Na Konferencji Daltońskiej w Łodzi poznaliśmy odpowiedź z Przedszkola im. Marii Kownackiej w Białej Nyskiej. Najpierw obejrzeliśmy film o codzienności przedszkola. Potem na scenę weszły dwie osoby, które łączą przeszłość i przyszłość tej placówki: nowa dyrektorka Zespół Szkolno-Przedszkolny w Białej Nyskiej, Pani Iwona Matura-Pacholik, oraz Pani Małgorzata Stećko, wieloletnia koordynatorka daltońska przedszkola, która dziś uczy w szkole w klasach I–III.
Kilka tygodni wcześniej odwiedziliśmy przedszkole podczas audytu okresowego, więc mogliśmy zobaczyć na własne oczy to, o czym mówiono ze sceny. Wszystkie sale są urządzone zgodnie z założeniami planu daltońskiego, dzieci i nauczycielki na co dzień korzystają z wizualizacji, a na ścianach wiszą prace dzieci zamiast gotowych dekoracji. Zajęcia są przygotowane tak, żeby nawet trzylatek miał okazję zrobić coś sam, wziąć odpowiedzialność za swoje zadanie i współpracować z innymi. Najmocniej zapamiętaliśmy jednak zespół. W rozmowie z nauczycielkami widać było więź i wspólne działanie całego przedszkola, a nie tylko pojedynczych grup. Panie kucharki zasługują też na podkreślenie ich roli
Dlatego tak ważne było to, co powiedziała na koniec pani dyrektor. Zapewniła, że przedszkole będzie dalej pracować w duchu edukacji daltońskiej. Dodała też, że kierując całym zespołem szkolno-przedszkolnym, ma nadzieję, że plan daltoński zagości na trwałe także w szkole. Zmiana dyrektora często bywa dla placówki momentem niepewności. W Białej Nyskiej stała się okazją, żeby pójść krok dalej, a była koordynatorka, która przeszła do szkoły, zabiera tam ze sobą doświadczenie z przedszkola.
Dziękujemy całemu zespołowi przedszkola w Białej Nyskiej za film, za szczerość na scenie i za to, że pokazaliście, jak wygląda certyfikat, który żyje długo po audycie.